Uczniowie klasy 5 w ramach działań Samorządu Uczniowskiego pod hasłem „Klasa gospodarzem miesiąca” postanowiła przeprowadzić w naszej szkole akcję zbiórki karmy dla zwierząt ze schroniska w Chełmie. Jest zima, każde zwierzę potrzebuje trochę więcej energii, żeby utrzymać ciepło. Domowe zwierzęta mają właściciela i dom, w którym mają oparcie, wywnioskowaliśmy, że w schronisku może być to trudniejsze. Wychowawczyni nawiązała kontakt ze Schroniskiem dla zwierząt w Chełmie, żeby dowiedzieć się, czy taka akcja uczniów byłaby mile widziana. Nasza propozycja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem, więc postanowiliśmy się zaangażować i włączyć w to działanie naszą społeczność. Zbiórka rozpoczęła się planowo 30 stycznia. Z powodu niskiej frekwencji uczniów wywołanej chorobą i odwołania zabawy choinkowej, postanowiliśmy kontynuować zbiórkę do czasu wyjazdu do schroniska, aby wszyscy uczniowie powracający po chorobie do szkoły mogli włączyć się w zbiórkę.
Akcję wsparło 20 osób (uczniowie i pracownicy szkoły). W sobotę 8 lutego nastąpiło przekazanie naszych darów. Zebraliśmy czteroosobową delegację w składzie – Wiktoria Sobczak z mamą, Mateusz Sochacki oraz wychowawczyni Renata Lewandowska i udaliśmy się do Chełma na ulicę Włodawską, gdzie mieści się siedziba schroniska. Przywitało nas słońce i mroźny wiatr, który jako pierwszy uświadomił nam, że nasza akcja ma sens. Przyjęła nas kierowniczka schroniska, wolontariuszka i dwoje pracowników. Powitały nas również psie staruszki chodzące po terenie oraz koty. Chyba jest im tam dobrze, skoro chodząc swobodnie, nie uciekają. W schronisku przebywa obecnie 83 psy i kilka kotów. Psy mają swoje boksy, czasem są po dwa lub trzy, a czasem pojedynczo. Jedne szczekają, inne przyjaźnie machają ogonami i widząc człowieka mają nadzieję na kontakt, a jeszcze inne nie wychodzą z legowiska. Z jednej strony dobrze, że znalazły schronienie lub że nie stanowią zagrożenia, a z drugiej szkoda, że każde miasto i gmina musi posiadać schronisko, bo tyle zwierząt pojawiło się na świecie, a nie każde z nich ma swojego właściciela. Ten wyjazd uświadamia, że na ludziach spoczywa ogromna odpowiedzialność za otaczający nas świat, jeżeli ktoś popełnia błąd, ktoś inny czuje się w obowiązku, by sytuacjizaradzić w humanitarny sposób. Jeden wyrzuci, drugi da schronienie i nakarmi. Może ta akcja pomoże jakiemuś zwierzęciu ze schroniska znaleźć nowy dom poprzez adopcję, może uświadomi komuś, że bycie człowiekiem oznacza odpowiedzialność. Do Chełma nie jest daleko, osoby poniżej 16 roku życia mogą zostać wolontariuszem i wyprowadzać pieski na godzinny spacer w towarzystwie osoby dorosłej. Co dzień potrzeba około dwóch taczek karmy. Jeżeli nie wiadomo jak pomóc, można przekazać dowolną kwotę do puszki. Można też przywieźć koce, ręczniki, chodniki łazienkowe i poszewki. Gdy raz zobaczy się takie miejsce, trudno być obojętnym. Zachęcamy do zaoferowania swojej pomocy.
Klasa 5 wraz z wychowawczynią
















